Air New Zealand do druku 3D części metalowych do wnętrz, MRO i rozwoju produktu

Air New Zealand poszukuje elementów do druku 3D w samolotach, MRO, rozwoju produktu i narzędzi. Firma współpracuje z Zenith Tecnica, który korzysta z urządzeń Arcam EBM od GE Additive. Współpracują również ze ST Engineering Aerospace, która jest największą firmą w MRO (Maintenance Repair Operations), dodatkowo firma nawiązała współpracę z Auckland University, Victoria University of Wellington oraz firmami technologicznymi zajmującymi się opracowywaniem nowych aplikacji CD3D .

Firma wykonała wspaniały film prezentujący to, co robi. Jest to bardzo przejrzyste wideo, które naprawdę dobrze wyjaśnia drukowanie metalu w 3D, a także wartość druku metalowego.

Stosując skanowanie 3D, druk 3D w metalu i drukowanie 3D w polimerach, firma szeroko szuka sposobów zastosowania 3D drukowanie do MRO, rozwój produktu, oprzyrządowanie i wnętrza. Od 2016 roku wykonują prototypy do wnętrz. Firma stworzyła także metalowy wspornik do wnętrz i wykonał również obudowy ekranów rozrywki lotniczej. Jako demonstrację, mają teraz drukowane aeratory wina 3D, aby pokazać metalowy druk 3D. Dla niewtajemniczonych jest napowietrzacz wina, a dzięki temu, że napowietrzanie wina polepszy twoje życie, jest trochę nieczyste, aby wlewać do niego wino, aby pozwolić mu oddychać. Pozwalając, aby wino oddychało, co pozwala mu utleniać się i odparowywać. Dr Vinnie z Wine Spectator wyjaśnia: "Utlenianie powoduje, że jabłko staje się brązowe po pęknięciu skóry, a parowanie to proces, w którym ciecz zamienia się w parę. Wino składa się z setek związków, a wraz z napowietrzaniem zwykle lotne niepożądane związki wyparowują szybciej niż te pożądane, aromatyczne i aromatyczne. "Jaka jest różnica między aeratorem a karafką? Dekanter jest lepszym rozwiązaniem dla WineEnthusiast, "Główną różnicą jest czas. Jeśli masz ograniczony czas i chcesz, aby twoje wino było bardziej miękkie, poręczny aerator zrobi lewę w kilka minut. Aerator jest zatem bardziej odpowiedni do zwykłych posiłków, gdzie czas jest najważniejszy, ale jakość doświadczenia jest również ważna. Kiedy czas jest po Twojej stronie, przygotowujesz bardziej spokojny posiłek lub zapraszasz gości, najlepszym rozwiązaniem jest dekanter. "

W tym przypadku, wydaje się, że drukowanie 3D metalu zostało użyte do stworzenia droższa wersja produktu, która jest dostępna na rynku od 8 do 200 USD (wydaje się być również zdzierstwem, dobrym produktemkategoria dla kogoś, kto zajrzy), która służy do zaoszczędzenia czasu na 27 godzinnych lotach z Londynu do Auckland. Nigdy nie latałem powietrzem w Nowej Zelandii, ale podobno są tak dobre, że w 27-godzinnym locie, który obejmuje postój w LA i jedzie tam, gdzie zwykle kończy się mapa, będę zepsuł się na czas. Joris, 22 godziny, "och, dziękuję za dobroć dla aeratora, w przeciwnym razie musielibyśmy poczekać, aż wino się zleje". Aerator jest wykonany w taki sposób, że można go wykonać tylko przy użyciu druku 3D.

Główny oficer operacyjny Air New Zealand Bruce Parton,

"Aeratory, które wyglądają jak repliki silników lotniczych, są trochę zabawne, ale jesteśmy podekscytowani możliwością, że reprezentują one druk 3D jest efektywny kosztowo i przestrzennie. Wnętrza samolotów składają się z dziesiątek tysięcy części, a zdolność do drukowania 3D na żądanie Lekkie części, które potrzebujemy tylko niewielkiej liczby, a nie polegają na tradycyjnych metodach wytwarzania, przynoszą ogromną korzyść naszej działalności, bez szkody dla bezpieczeństwa, wytrzymałości lub trwałość. "

" To fantastyczne móc współpracować z lokalnym operatorem Zenith Tecnica i współpracować z globalną firmą GE Additive, aby uczyć się i współpracować w tej przestrzeni. Podczas gdy jesteśmy w początkowej fazie pracy z tymi firmami nad drukiem 3D, do tej pory wydrukowaliśmy prototypowe ramy metalowe do kabiny Business Premier, aby szybko przetestować nowe koncepcje i pomysły, a także stworzyliśmy nowatorskie napowietrzacze do wina.

Dyrektor zarządzający Zenith Tecnica, Martyn Newby,

"To dobry projekt, który pokazuje siłę, wszechstronność i użyteczność tytanowych, drukowanych w 3D części do zastosowań w samolotach. To bardzo ekscytujące móc pracować razem z Air New. Zelandii w tej podróży. Jesteśmy w bardzo dobrej pozycji, aby wspierać lokalne wdrażanie druku 3D w aplikacjach lotniczych i witamy entuzjazm Air New Zealand do objęcia tej nowo powstającej technologii. "

Jest to myślenie przyszłościowe jako branża lotnicza dokładny krok w badaniu drukowania 3D. Air New Zealand, faktycznie wiele działań MRO ma certyfikat CASA, FAA i EASA. Testuje naprawy i przeglądy komponentów, w tym elektrycznych, kompozytów, APU (pomocniczych zespołów mocy) i awioniki. Firma wykonuje również naprawy strukturalne i całkowite odnawianie wnętrz statków powietrznych, w tym instalację systemów awioniki. Mogą wykonywać monitorowanie ETOPS, ale także dokonywać modyfikacji samolotów. Pracują dla wojskarównież w lotnictwie i mają już własne funkcje natrysku plazmowego, elektrorozpylania i elektroosadzania. W ramach występu bocznego firma produkuje zespoły narty Lockheed Martin C-130H / J Nose i Main Landing Gear Ski Assemblies. Mają też turbinę gazową, która naprawia silniki GE. Wszystko to wykracza daleko poza możliwości większości linii lotniczych.

Zdalna lokalizacja Air New Zealand prawdopodobnie doprowadziła do tego, że musiała sama wiele zrobić i zbudować w ten sposób zaawansowaną zdolność produkcyjną. Więc doohicky było trochę zabawne, ale intencja jest całkiem jasna. Duża część ładowności linii lotniczych jest obecnie częścią innych samolotów. Sama działalność MRO to wielomiliardowy biznes, który jest pełen wyzwań logistycznych. Gdy samoloty są w bezruchu, ponieważ nie można znaleźć części, jest to bardzo kosztowne.

Dodatkowo, technologie druku 3D z bezpośrednim osadzaniem energii mogą być wykorzystywane do odmłodzenia części. Na przykład zużyty wirnik turbiny mógłby mieć materiał dodany do niego, aby był jak nowy. Używanie druku 3D do naprawy Blisk jest ogromną aplikacją samo w sobie, ponieważ tak wiele świata napędzane jest przez turbiny. Jest to doskonały artykuł na temat używania druku 3D do naprawy łopaty turbiny. GE od pewnego czasu pracuje nad spawaniem ciernym do naprawy z łbem, a wiele firm inwestuje w różne technologie osadzania dla tej aplikacji. To samo w sobie jest aplikacją wartą zbadania.

Jeśli zespół Air New Zealand po prostu przerzuciłby się na drukowanie 3D w celu skrócenia czasu realizacji prototypów, byłby to już dla nich wielki krok. Bardziej ambitnie, nie ma obecnie żadnych światowych liderów w zakresie druku 3D metalu dla lotnictwa. Firmy techniczne walczą o przestrzeń za kulisami, podczas gdy producenci Tier 1 i OEM nadal inwestują w druk 3D w produkcji. Branża MRO budzi się do możliwości druku 3D. Lotnictwo jest obecnie dla nas naprawdę ekscytującym obszarem i być może ten ruch będzie oznaczać więcej druku 3D z akcentem Kiwi.