Armia amerykańska przyjmuje RFAB 3D Printing Facility do Korei Południowej

Armia wybrała Koreę Południową jako najnowszą lokalizację obiektu ze względu na jej niemalże rozmieszczenie.

"Próbujemy zweryfikować użycie dodatkowej produkcji w przyszłości [Army] , "Powiedział Chief Warrant Officer Dewey Adams.

Obiekt, który ma pięć drukarek 3D, może szybko produkować części do czołgów, ciężarówek, strzelb i wielu innych rzeczy, których Armia może potrzebować. Podczas gdy części produkowane przez druk 3D mogą być niewielkie, wpływ technologii na armię może być świetny. Niektóre z najważniejszych części były bardzo małe, powiedział Adams. Na przykład czapka przeciwpożarowa dla pojazdu chroniącego przed wysadzeniem w powietrze jest kosztowna tylko 2,51 USD - ale wysłanie go ze Stanów Zjednoczonych zajmuje 126 dni, a jeśli go nie ma lub jest zepsuty, może spowodować, że cały pojazd straci ważność. Drukowanie 3D zamiennika trwa krócej niż jeden dzień.

Armia nie tylko produkuje części zamienne. To także 3D wydrukowano około 75 min i moździerzy treningowych. Istnieją jednak ograniczenia co do programu; wydrukowane części zamienne w 3D są tylko tymczasowe, dopóki nie pojawią się na stałe, a drukarki 3D w RFAB mogą produkować tylko tworzywa sztuczne i niektóre materiały wzmacniane węglem. Zespół nie może także drukować w 3D części, które mogłyby poważnie zaszkodzić, gdyby uległy awarii, takich jak szpilki do strzelania z karabinu lub części do śmigłowców. Program nadal jednak zapewnia armii wiele dobrego dzięki szybkiemu czasowi realizacji i możliwości transportu z miejsca na miejsce.

"Chcemy, aby majątek był jak najbliżej linii frontu" - powiedział Adams.

Do tej pory jednostka Adamsa wyprodukowała około 65 różnych części i około 500 elementów wyposażenia w ciągu trzech miesięcy z odsetkiem powodzenia około 65 procent. Nawet nieudane części są cenne, ponieważ dają wgląd w ograniczenia technologii, którą można wykorzystać w Centrum Zbrojeń, Rozwoju i Inżynierii Uzbrojenia Armii (ARDEC) w Rock Island w stanie Illinois.

Części, które Sukces jest również wysyłany do ARDEC, gdzie zapisywane są jako plany do ogólno-militarnej chmury danych, do której dostęp ma dowolna gałąź - stale rosnąca biblioteka cyfrowych części, które można pobierać i drukować w trybie 3D natychmiast. < p> "Jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia" - powiedział Adams o potencjale drukowania 3D w terenie