Artyści obejmują możliwości oferowane przez drukowanie 3D

"To jest coś, czego nie można nawet wypróbować bez komputera. Nie byłoby to realistyczne "- powiedział Jirka. - Zanim zdążyłeś się zorientować, jak to działa, to byłyby miesiące, w których kręciłby się kawałek wosku. Musiałbyś wykonać setki iteracji. Kiedy skończyłeś, nie mogłeś odejść: "Co, jeśli wykręciłem to o 15 stopni?" To byłoby niemożliwe. Tam właśnie uważam, że [druk 3D] jest najskuteczniejszy, zastanawia się, jakie są możliwości. "

Jirka i Jones poznali się w Minneapolis College of Art and Design, gdzie uczy teraz Jirka, i pobrali się 1980. W 1984 roku otworzyli swoje pierwsze studio, St. Elmo's Inc., następnie przenieśli się i zaczęli Bohemiawerks w 2001 roku. Z St. Elmo's pracowali bardzo dużo w neonach i innych formach oświetlenia; zawsze interesowali się niekonwencjonalnymi formami sztuki.

"Myślę, że szukają nowych rzeczy, ale niekoniecznie rzeczy, których inni ludzie nie używają, ponieważ wszyscy używamy tak wielu rzeczy" - powiedział Jirka.

Jirka lubi rzemiosło, które wymaga pracy z rękoma, na przykład obróbki drewna i metalu, ale uwielbia możliwości drukowania 3D.

Praca Jirki i Jonesa waha się od drobnych, podobnych do biżuterii kawałków po gigantyczne instalacje zamontowane na drapaczach chmur. Skala nie jest dla nich problemem, a duża część ich pracy jest interaktywna.

Niektórzy lubią dzielić artystów na dwa obozy: tradycjonaliści, którzy są podejrzliwi wobec nowych metod tworzenia, takich jak drukowanie 3D, i nowe zbiory artystów, dla których sztuka i technologia są nierozłączne. To często niesprawiedliwe i nieprawdziwe rozróżnienie. Jest wielu artystów takich jak Jirka i Jones, którzy od dziesięcioleci pracują w świecie sztuki, ale zawsze szukają nowych sposobów tworzenia. Pomimo możliwości, jakie oferuje druk 3D, Jirka przyznaje, że są problemy z technologią, takie jak potencjał kradzieży własności intelektualnej - ale ma poczucie humoru na temat możliwości reprodukcji swojej sztuki. < p> "Moim marzeniem zawsze było, aby coś pojawiło się w Kmart", powiedział. "Mogę wejść do Kmart i wykupić go z kosza."