Australijskie więzienie z twarzą w twarz z córkami dla pistoletów replik 3D

Zmiana tej historii jest taka, że ​​28-letni Sichen Sun nie zamierzał zastrzelić kogokolwiek z jego wydrukowanej broni 3D - były to po prostu cosplayowe rekwizyty. Stworzone przez niego bronie zawierały repliki MA5C z gry Halo, które "nie replikują żadnej prawdziwej broni palnej", powiedział Sun, i pistolet maszynowy P90 używany w Stargate, a także przez amerykańskie organy ścigania. Znowu - repliki. Ten szczegół był jednak nieistotny dla sądów, ponieważ Sun stał się pierwszą osobą w Australii, która została skazana za posiadanie cyfrowego wzoru na wydrukowaną broń 3D.

Maksymalna kara za takie przestępstwo wynosi 14 lat więzienie. Sun został aresztowany w marcu ubiegłego roku po tym, jak detektywi przeszukali jego dom po otrzymaniu napiwku. Znalazł pliki do broni palnej w MyMiniFactory i rozpoczął hobby polegające na tworzeniu "celnych" broni dla celów cosplay. Ostatecznie Sun zaoferował jedną ze swoich wydrukowanych w 3D broni do sprzedaży w prywatnej grupie na Facebooku za cenę do negocjacji w wysokości 1 miliona dolarów. Z pewnością dziwna cena, ale Sun powiedział, że właściwie nie spodziewał się sprzedać broni - po prostu chciał uznania dla swojej pracy.

Zapytany w trakcie przesłuchania, czy wiedział o prawach on się łamał, Sun przyznał, że o nich myślał.

"Nie myślałem, że to prawdziwe pistolety" - powiedział. "Te nigdy nie powinny być niczym więcej jak rekwizytami kostiumowymi."

Większość ludzi prawdopodobnie zgodziłaby się, że rekwizyty kostiumów nie są niebezpieczne, ale surowość australijskiego prawa oznacza wszystkie rodzaje wydrukowanej broni palnej, rzeczywistej lub inaczej, jako przestępca. To ironia, że ​​pierwszą osobą, która zostanie skazana na podstawie prawa, powinna być osoba, która drukuje pistolety 3D wyłącznie w celach cosplayowych; sprawia, że ​​zastanawiasz się, czy prawo jest niepotrzebnie surowe. Gdzie jest linia pomiędzy rzeczywistą bronią a rekwizytem? Wydaje się, że powinna to być wyraźna linia, a prawnik Sun powtórzył, że nigdy nie było "żadnego zamiaru uczynienia [broni] bronią funkcjonalną".

Zamiar jest jednak nieistotny z mocy prawa, a Sun płaci za to cenę. Jego wyrok został odroczony do końca sierpnia, ale pracował nad rozpowszechnianiem informacji o niebezpieczeństwach związanych z pistoletami drukarskimi 3D (nawet rekwizytami) poprzez dystrybucję broszur dotyczących ustawodawstwa Nowej Południowej Walii na konwencjach Comic-Con i Supanova, a także cztery drukarki 3D i dwie posterunki policji.

"Nie chcę, żeby ktokolwiek przechodził przez to, co mamPrzez ostatnie 18 miesięcy, "powiedział.

Słońce jest dalekie od pierwszej osoby, która drukuje repliki 3D jako rekwizyty cosplay. Większość osób, które to zrobiły, nie zostało jednak aresztowanych - ponieważ było jasne, że ich dzieła są tylko replikami. Wiele osób zgadza się, że amerykańskie przepisy dotyczące broni wymagają zacieśnienia, ale przynajmniej te przepisy uznają różnicę między zabawką a prawdziwą rzeczą. Jasne, możesz mieć kłopoty z utrzymaniem sklepu z prop-gun, ale Sun nie zrobił czegoś takiego i ukaranie go więzieniem za działka drukujące 3D, z wyraźnym zamiarem wykorzystania ich tylko do celów cosplayowych, wydaje się być trochę ekstremalne. To prawda, że ​​jego pistolety wyglądają bardziej realistycznie niż wiele rekwizytów cosplay, ale 14 lat więzienia wydaje się być nietypowym zdaniem. Zobaczymy, czy to faktycznie kończy się zdanie wydane na koniec miesiąca