Autonomiczne roboty zamontowane na trutniach mogą drukować 3D z asfaltu, aby naprawić wyboje przez noc

Eksperci z University College London (UCL) i University of Leeds opracowują technologię, która może przenieść te projekty do godzin nocnych, wykorzystując autonomiczne roboty montowane do dronów w celu naprawienia uszkodzonych dróg.

" To nie jest tylko projekt naukowy "- powiedział profesor Leeds Philip Purnell w odniesieniu do badań. "To projekt społeczno-ekonomiczny.

" Nie tylko tworzymy technologię, a później myślimy o efektach. Zrobiliśmy to już z telefonami komórkowymi. "

W ciągu następnych kilku lat te roboty dziobowe będą testowane na rzeczywistych brytyjskich ulicach, skanując powierzchnię, aby sprawdzić małe pęknięcia, które mogą przerodzić się w większe. Następnie mogą czołgać się lub latać do pęknięć, a w ciągu niecałej minuty drukować asfalt 3D, aby je naprawić ... zatrzymując dziury w ich ślady, zanim jeszcze będą mieli szansę się rozwinąć. Urządzenia działałyby z dnia na dzień, więc ruch nie zostanie zakłócony tak bardzo.

Nie jest to pierwszy przypadek drukowania 3D w celu naprawienia uszkodzonych dróg, ale projekt jest częścią większej Inicjatywa Leeds, aby stworzyć to, co jest znane jako samo naprawiające się miasto. Celem projektu jest osiągnięcie zerowego zakłócenia pracy ulicy do 2050 roku, poprzez rozwój robotów, które mogą identyfikować, diagnozować i rozwiązywać problemy drogowe, takie jak dziury, za pomocą technik małoinwazyjnych.

Według profesora UCL Mark Miodownik, Rada Miejska Leeds współpracuje z wieloma uniwersytetami, aby zapoczątkować te miasta. Powiedział Mirror, że choć roboty nie są jeszcze dużą częścią budowy (punkt, w którym błagam się różnić), w przyszłości "zobaczysz roboty budujące budynek lub most." CD3D .

"Oznacza to, że naprawa tego budynku lub mostu będzie możliwa do wykonania przez roboty, ponieważ projekt będzie już brane pod uwagę, że roboty potrzebują dostępu ", powiedział Miodownik.

" To będzie dla nas wielka przyszłość. To, co jest teraz natychmiast możliwe dla "samonaprawy miast", jest ekscytującą perspektywą w całym naszym życiu. To prawdopodobnie stało się rzeczywistością. Istnieje wiele etycznych i moralnych problemów związanych z umieszczaniem robotów w środowisku miejskim. O ile publiczność i decydenci nie są zaangażowani na samym początku tej technologii, teraz szanse na jej przejście do punktu, w którym czują się wykluczeni lub możemy zobaczyć przyszłość, której nikt tak naprawdę nie chce,wysoki. "

Profesor Miodownik powiedział na niedawnym Festiwalu Nauki w Cheltenham, że ze względu na zaległości w naprawach oraz fakt, że władze nie dysponują odpowiednimi zasobami, aby zapobiec dalszym szkodom, brytyjska sieć drogowa rozpada się. To tam drony i ich asfalt z trójwymiarowym nadrukiem z nadzieją polecą, by uratować dzień ... i ulicę.

"Naszym pomysłem jest, że kiedy te małe pęknięcia zdarzają się, chcemy je zobaczyć - drona lecąc wokół sieci, zobaczyliby ich, a inny dron wylądowałby i naprawił. Robisz to w nocy i możemy to zrobić za minutę. Zatrzymujesz się nad szczeliną, naprawiasz pęknięcie i to się robi - wyjaśnił profesor Miodownik.

"Dla autostrad jest to inny problem, ale w przypadku dróg w Cheltenham i większych miastach, myślę, że pojazdy autonomiczne w nocy nie miałyby prawie żadnego wpływu na ruch. "

Projekt" Self Repairing Cities "pracuje również nad rozwijaniem składanych dronów, które mogą przedostać się do niewielkich otworów przed rozłożeniem i zbadaniem terenu, a także bezzałogowymi samolotami zdolnymi do przenoszenia wózków obserwacyjnych.