CECIMO budzi obawy: ile jest za dużo rozporządzenia w sprawie druku 3D

Rezolucja jest w dużej mierze pozytywna na korzyść druku 3D, wskazując na zalety technologii dla społeczeństwa i gospodarki oraz potrzebę nowych zasad wspierających szybszą certyfikację części. To niewątpliwie dobra rzecz; Jednym z czynników, który powstrzymuje produkcję dodatków przed staniem się bardziej rozpowszechnioną technologią produkcji, jest problem ugrzęźnięcia w procesie certyfikacji części. Jednak w rezolucji wezwano również Komisję Europejską do rozważenia przeglądu ram prawnych dotyczących odpowiedzialności i praw własności intelektualnej (IPR) w zakresie druku 3D w Unii Europejskiej.

Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Maszynowego ( CECIMO) ma pewne obawy w tym względzie, uważając, że obecne przepisy UE są wystarczające i że dalsze zaostrzanie przepisów dotyczących własności intelektualnej zapobiegnie innowacjom, które są niezbędne, aby przemysł druku 3D nadal się rozwijał.

"3D technologie drukowania będą dobrze prosperować w Europie, jeśli między innymi prawodawstwo nadal będzie sprzyjać - powiedział dyrektor generalny CECIMO Filip Geerts w rozmowie z 3DPrint.com. "Branża odegrała zasadniczą rolę w forsowaniu rozwiązań w zakresie zarządzania prawami cyfrowymi i bezpieczeństwa danych. W tym kontekście nie ma potrzeby ustanawiania na tym etapie nowych przepisów UE dotyczących odpowiedzialności cywilnej i własności intelektualnej wyłącznie w przypadku druku 3D, zwłaszcza że nie ma dowodów na to, że druk 3D jest łatwiejszym lub preferowanym sposobem produkcji podrobionych towarów. / p>

Panika dotycząca łamania praw własności intelektualnej jest szeroko rozpowszechniona w branży druku 3D, ale wielu twierdziło, że obawy te są przesadzone. Indywidualni projektanci, którzy publikują swoje pliki online, są narażeni na kradzież i sprzedaż swoich projektów w innych miejscach, ale w przypadkach, w których do tego dochodzi, prześladowania sprawców były na ogół szybkie. Wiele osób jest zaniepokojonych kradzieżą własności intelektualnej od korporacji, ale nie ma wielu dowodów na to, że tak się dzieje, a eksperci zaproponowali wiele środków zapobiegawczych, aby zabezpieczyć części przed kopiowaniem. CECIMO twierdzi, że regulacje są już surowe, jeśli chodzi o drukowanie 3D, i że należy wprowadzić różnicę między stosowaniem technologii między przedsiębiorstwami (B2B) i między przedsiębiorstwami a konsumentami (B2C) podczas zbliżania się do przepisów.

Odpowiedzialność jest kwestią poruszaną również przez Parlament Europejski, co zostało wstępnie przedstawione na wstępieraport na koniec 2017 r. Pytanie brzmi, kto ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez drukowany obiekt 3D - producenta samego obiektu, producenta drukarki 3D lub twórcę oprogramowania użytego do zaprojektowania obiektu? Kwestia jest mętna i ponownie CECIMO twierdzi, że zbyt duży nacisk na odpowiedzialność może spowolnić niezbędne przyspieszenie druku 3D w Europie.

Przyjęcie rezolucji wymaga obowiązkowej odpowiedzi ze strony Parlamentu Europejskiego. Komisja w ciągu trzech miesięcy. Komisja została poproszona o przedstawienie swoich poglądów i zamiarów na ten temat, a CECIMO zamierza kontynuować ścisłą współpracę z Komisją, aby zachęcić obecne przepisy UE do pozostania w spokoju CD3D .