Drukowanie 3D zapewnia nowy wygląd Jonathanowi Swiftowi i Stelli Johnson

Życie Swifta było często wyplenione przez polityczne kłopoty, i to było dokładnie w tym przypadku, kiedy został zmuszony do opuszczenia Irlandii dla Anglii w 1688 roku przez Chwalebną Rewolucję, która usunęła króla Jakuba II z Anglii i zastąpiła go Williamem Orange i jego żona Mary. Swift poszedł do Londynu jako sekretarz i osobisty asystent Sir William Temple, gdzie zainstalował się w apartamentach w Moor Park. To w czasie jego pobytu w Moor Park poznał Esther Johnson, później zwaną Stellą, która w tym czasie miała zaledwie osiem lat. Oboje stali się sobie bliscy, ponieważ Swift został zatrudniony jako jej nauczyciel, stali się przyjaciółmi, a potem, właściwie, nie jest jasne, do czego dokładnie zmienił się ich związek.

Spekulacja obfituje w pogłoski o tajemnicy małżeństwo, ale ponieważ nikt nie jest tak naprawdę jasne, dlaczego taki związek musiałby być trzymany z dala od publicznej wiedzy, nic pewnego nie pochodzi z tego pomysłu. Oboje nigdy nie żyli razem ani nie uznawali niczego prócz uczciwej przyjaźni, ale ich przywiązanie do siebie nie wymaga silniejszego adwokata niż fakt, że kiedy Swift zmarł siedemnaście lat po Johnsonie, został pochowany u jej boku, na jego prośbę. Bez względu na prawdziwą naturę ich związku i jest całkiem możliwe, że nigdy się nie dowiemy, minione lata pozostawiły ludzi nie mniej niż ich związek.

Chociaż istnieje kilka portretów Swift w istocie podobnie jak maska ​​pośmiertna, nie ma takich wizerunków Estery, ale to nie powstrzymało zespołu antropologów sądowych od Human Remains Services Ireland (HRSI) przed próbą stworzenia obrazu tego, jak mogła wyglądać. Pierwszym krokiem było zeskanowanie czaszek zarówno dla Swift, jak i Johnsona, i wydrukowanie ich 3D, aby artysta mógł z nimi pracować. W tym celu zwrócili się do dr Petera Kniefa, szefa działu Doradztwa w Badań Stosowanych, Inżynierii i Rozwoju (CARED), który przechwycił dane z kości i zamienił je w parę wydrukowanych w 3D czaszek. Materiał do druku dostarczyła firma 3DOMFuel, która stworzyła na zamówienie filament, który nadawał czaszkom pierwotną kość. Rzeczywiste rekonstrukcje zostały wykonane przez dr Christophera Rynna, antropologa czaszkowo-twarzowego i artystę kryminalistyki z Uniwersytetu w Dundee.

Kryminalistyści pracujący tam iz powrotem między obrazami Swift a obecnym zrozumieniem sposobu, w jaki ciało i skóra leżała na strukturze czaszki, która mogła zbudować paręindywidualne portrety pary, po raz pierwszy pokazujące, jak mogła wyglądać muzyka Swifta. Może wydawać się dziwne, że projekt taki jak ten emanuje z działu, który ogólnie poświęca się identyfikacji nieznanych szczątków, ale jako konsultant antropolog sądowy z HRSI Dr René Gapert wyjaśnił:

"Chcieliśmy wykazać wachlarz technik kryminalistycznych, których używamy w rzeczywistych przypadkach. Znaczna część pracy HRSI polega na identyfikacji nieznanych szczątków ludzkich - a czasami także na osobach. Chociaż mamy portrety i popiersia Swifta, po raz pierwszy można pokazać, jak wyglądała Stella. "

Podczas gdy Swift, jak portretowany w 1710 roku przez irlandzkiego artystę Charlesa Jervasa, zdecydowanie domowa, część tego może być spowodowana jego śmieszną peruką i nieco sztywnym portretem. Postać pokazana w kryminalistycznych rekreacjach jest wspomagana zarówno przez jej realistyczną wizualizację, jak i łatwiej strawioną uczesanie. Byłbym naprawdę trudny do zidentyfikowania jednego z nich, zwłaszcza w ustach, gdy malowany portret przedstawia osobę z całkiem pełnymi wargami, podczas gdy rekonstrukcja daje więcej brytyjskiej bezsilności twarzy.

Bez żadnego punktu odniesienia dla Stelli Johnson, nie można powiedzieć, jak ten początkowy wizerunek może, ale nie musi, różnić się od rzeczywistego stanu fizycznego. Pewne jest to, że dając jej twarz, pojawia się nowe życie dla jej pamięci i nowe połączenie z nią jako osobą. Jeśli jest jakakolwiek kwestia, czy którekolwiek z nich odczułby te ostatnie próby ożywienia ich, myślę, że potrzebujemy nie patrzeć dalej, jak nieco rozbawiony zwrot w kącikach ich ust.