Lockheed Martin otrzymuje kontrakt na dalszy rozwój druku 3D w przemyśle lotniczym

Lockheed Martin i Office of Naval Research będą badać wykorzystanie sztucznej inteligencji do szkolenia robotów do niezależnego nadzorowania drukowania 3D złożonych komponentów. Dostosowują roboty wieloosiowe, które będą składować materiał za pomocą wiązki laserowej. Obie organizacje współpracują nad opracowaniem modeli oprogramowania i modyfikacji czujników, aby pomóc robotom budować lepsze części, a celem robotów jest monitorowanie procesu i samodzielne dokonywanie regulacji podczas drukowania w celu uzyskania właściwych właściwości materiału.

"Kiedy można zaufać systemowi zrobotyzowanemu, aby uzyskać wysoką jakość, otwiera to drzwi do tego, kto może budować użyteczne części i gdzie je buduje", powiedział Zach Loftus, pracownik Lockheed Martin zajmujący się produkcją dodatków. "Pomyśl o utrzymaniu i o tym, w jaki sposób opiekun może wydrukować część zamienną na morzu lub mechanik wydrukuje część zamienną ciężarówki na pustyni. Zajmuje to drukowanie trójwymiarowe do następnego, dużego etapu wdrożenia. "

Zespół zweryfikuje typowe mikrostruktury wykorzystywane w druku 3D, zmierzy sposób działania drukarek 3D i dopasuje je do mikrostruktur . Następnie ocenią właściwości materiału, aby opracować działający system. Zespół zacznie od Ti-6AI-4V, najpopularniejszego stopu tytanu, i połączy badania powiązane z siedmioma krajowymi laboratoriami, uniwersytetami i partnerami branżowymi.

Kontrakt pochodzi z inwestycji zainwestowanej przez Lockheed Martin w Czerwiec w nTopology, która tworzy dodatkowe oprogramowanie do projektowania i optymalizacji. Lockheed Martin od dłuższego czasu zajmuje się drukiem 3D, ale jego działania w tym roku pokazują, że firma poważnie myśli o dalszym inwestowaniu w technologię w przyszłości. To dobra wiadomość dla wielu klientów Lockheed, którzy skorzystają z możliwości tworzenia złożonych części technologii 3D w krótszym czasie i przy mniejszych kosztach

Umowa z Office of Naval Research nie jest jedyną przyznaną Lockheedowi Martin w zeszłym tygodniu. Firma otrzymała również 632 miliony dolarów kontrakt na produkcję rakiet Hellfire II dla Holandii i Japonii. Wymiana pocisków Hellfire Armii Amerykańskiej, pocisk powietrze-ziemia lub JAGM została zatwierdzona do początkowej produkcji o niskiej wartości w czerwcu. Będą strzelać z szerokiej gamy platform, w tym samolotów obrotowych i stałych, a także pojazdów naziemnych, łodzi i bezzałogowych statków powietrznych.

Te pociski będą produkowane w LockheedObiekty Martina w Orlando na Florydzie, których prace mają zostać ukończone w 2021 roku.

Porozmawiaj o tym i innych tematach drukowania 3D na stronie 3DPrintBoard.com lub podziel się poniższymi przemyśleniami.