Marines Embrace Drukowanie 3D do produkcji części zamiennych

"Podczas pływania naszym motto brzmi:" napraw to naprzód ". Drukowanie 3D jest doskonałym narzędziem do tego. CLB-31 może teraz sprawić, że zdolność ta będzie działać dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna - na MEU rozmieszczonym z wyprzedzeniem. "

31 Morska jednostka ekspedycyjna (MEU) z batalionem logistycznym walki (CLB) 31 wzięła to sami, aby opanować technologię, a teraz zaliczają ją do dostępnych narzędzi. Marines są często wzywani do szybkiego tworzenia własnych rozwiązań problemów pojawiających się w terenie i drukarek 3D, z ich zdolnością do szybkiego wytwarzania, mogą przejść długą drogę w kierunku osiągnięcia tego celu. Dotyczy to w szczególności takich rzeczy, jak tworzenie części zamiennych do sprzętu będącego w ich posiadaniu. Ponieważ sprawiają, że ich biznes jest gotowy w każdej chwili, zawsze i wszędzie, gdzie są wezwani do służby, nie trzeba czekać, aż pojawi się nowa część, gdy coś nie działa lub jest uszkodzone. Zamiast tego, przy drukowaniu 3D mają nadzieję wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić to, czego potrzebują, kiedy tylko tego potrzebują, gdziekolwiek się znajdują. Sgt. Adrian Willis, technik komputerowy i telefoniczny z 31., został wybrany przez niego do pracy z drukarką 3D i opisał swoją wiarę w korzyści, jakie można uzyskać dzięki zastosowaniu tej technologii:

"Myślę, że Druk 3D to zdecydowanie przyszłość - absolutnie kierunek, w jakim musi iść Marine Corps. Znalezienie innowacyjnych rozwiązań złożonych problemów naprawdę nawiązuje do naszych podstawowych zasad jako Marines. Jestem dumny z tego, że jestem częścią nowego programu, który może zmienić sytuację w Marine Corps. "

31. MEU wykorzystało druk 3D w kilku sytuacjach, które już wykazały ogromny potencjał mając dostęp do takiej technologii dla szybkości i skuteczności ich działań. Na przykład, zaledwie kilka dni temu Marine Fighter Attack Squadron 121 był w stanie ukończyć udany lot samolotu F-35B Lightning II, który miał część zamienną, która została wykonana na drukarce 3D. W innej sytuacji część zderzaka w drzwiach podwozia samolotu VMFA-121 F-35B została zużyta podczas wiosennego patrolowania MEU. Zamiast wymieniać cały zespół drzwi, coś, co byłoby konieczne przy użyciu tradycyjnych metod produkcji, zespół był w stanie wydrukować tylko zderzak i mieć statek z powrotem w powietrzu w ciągu kilku dni. Ppłk Richard Rusnok, dowódca VMFA-121Oficer, był entuzjastycznie nastawiony do wkładu, który jest możliwy dzięki drukowi 3D:

"Jako dowódca, moim najważniejszym towarem jest czas. Chociaż nasi pracownicy zaopatrzeniowi i logistycy wykonują znakomitą pracę, zajmując się częściami, możliwość szybkiego tworzenia własnych części jest ogromną zaletą, ponieważ obniża nasz ślad, dzięki czemu jesteśmy bardziej elastyczni w środowisku pokładowym lub ekspedycyjnym. W tym przypadku mogliśmy współpracować z naszą siostrzaną jednostką CLB-31, aby nie tylko szybko wyprodukować zamiennik, ale także zaoszczędzić tysiące dolarów w tym procesie. "