Million Waves Project Supplies 3D Printed Prothetics przy zachowaniu plastiku z oceanów

Projekt Million Waves to zupełnie nowa organizacja, rozpoczynająca właśnie ten Dzień Ziemi, który działa na rzecz łagodzenia dwóch globalnych problemów naraz. Statystyki dotyczące plastiku w oceanie mogą być trzeźwe, ale jest tam jeszcze jedna niepokojąca informacja: około 40 milionów ludzi w krajach rozwijających się potrzebuje protez, ale nie ma do nich dostępu. Tak więc założyciel Million Waves Project Chris Moriarity wpadł na pomysł, by uratować dwie pieczenie na jednym ogniu - założyłby organizację, która używałaby przetworzonego plastiku do druku 3D niedrogich protez dla potrzebujących.

Projekt wystartował ziemia szybko. W ciągu tygodnia od pomysłu, Moriarity ustanowiło 501c (3) i zaczęło budować partnerstwo z organizacjami, które pomogłyby jego wizji stać się rzeczywistością. Pierwszym partnerem był GreenBatch, australijska organizacja non-profit, która przetwarza tworzywa sztuczne w filament drukarki 3D; będzie to główne źródło filamentu do drukowania 3D protez, które będą drukowane na Ultimakerze 2. 3DUniverse zapewni skalowalną realizację długoterminowej strategii Projektu Million Waves, zaczynając od połączenia środków zebranych przez projekt z ludźmi w potrzeba protetyki. Tymczasem e-NABLE dostarczy szablony dla protetyków, a także zaoferuje ogólne wsparcie.

"Po prostu zaczynamy", powiedział Moriarity. "Jest to operacja zmieniająca świat i każdy może zaangażować się na parterze - za jedyne 45 USD możemy zapewnić kończynę dla kogoś, kto radykalnie zmieni swoje życie, może pójść do pracy lub grać w piłkę z przyjaciółmi - a my, nasza technologia, robimy to w sposób odpowiedzialny. "

Możesz przekazać 45 dolarów na sponsorowanie wydrukowanej protezą 3D i otrzymanie pęku kluczy Million Waves; przekazać więcej, a część pieniędzy zostanie przeznaczona na badania i rozwój wózków drukowanych 3D. Projekt Million Waves projektuje również w przyszłości protetykę stomatologiczną.

Inna organizacja, Re: Purpose for Good, również stosuje recyklingowe tworzywa sztuczne do drukowania protez 3D. Pomysł jest sensowny - na świecie jest zbyt dużo plastiku i zbyt mało protez dla ludzi, którzy ich potrzebują, więc dlaczego nie skorzystać z tej jednej, aby zbudować drugą? Miliardy miliardów funtów plastikowych odpadów w oceanach mogą wydawać się problemem nie do pokonania, a miliony ludzi bez dostępu do potrzebnych urządzeń protetycznych mogą również wydawać się przytłaczającą statystyką. Alez takimi organizacjami możemy zacząć robić postępy w obu kwestiach naraz, trochę na raz