NASA uruchamia silniki RS-25 z drukowanymi komponentami 3D na najwyższym poziomie mocy

Podczas gdy RS-25 był już bardzo potężny, inżynierowie wprowadzili kilka zaawansowanych technologicznie modyfikacji silnika NASA, włączając w to drukowany zespół 3D pogo. Jest to ich największy, jak dotąd, element rakiety 3D z nadrukiem przypominającym piłkę plażową.

Silnik RS-25 to projekt, który od ponad 40 lat funkcjonuje w NASA, wcześniej używany jako główny silniki na promach kosmicznych o 100 procentach ciągu. Poziomy te nadal rosły ze względu na wymogi dotyczące uruchomienia. Teraz NASA donosi, że zasilili RS-25 na najwyższym poziomie, przy 113% ciągu. Po raz kolejny trzeci pełny test miał miejsce na stanowisku testowym A-1 w Stennis Space Center w Bay St. Louis, MS.

Test trwał łącznie ponad 260 sekund, a silniki SLS przez ponad połowę czasu były na poziomie 113 procent. NASA planuje użycie czterech silników RS-25 (zapewniających dwa miliony funtów ciągu) wraz z dwoma solidnymi wzmacniaczami rakietowymi (o sile ośmiu milionów funtów).

"Przez lata zmodyfikowano silniki w celu zapewnienia dodatkowego ciągu do 109 procent pierwotnie wyznaczonego poziomu. W przypadku większej, cięższej rakiety SLS, silniki są modyfikowane ponownie, aby działać na poziomie 111 procent pierwotnego poziomu mocy. Zwiększona wydajność silnika ma zasadnicze znaczenie dla umożliwienia misji SLS w kosmos, gdy rakieta staje się większa i przewozi astronautów i ciężkie ładunki podczas jednego lotu ", stwierdza NASA

Ponieważ plany Marsa trwają nadal, rakieta SLS przeznaczony do przewozu zarówno załogi, jak i ładunku statku, a także przyszłych podróży na Księżyc. Oryginalna konfiguracja ciężaru dla podróżowania aż do księżyca wynosi 26 ton metrycznych, ale zostanie rozszerzona do 45 ton metrycznych.

"Zwiększone wymagania ciągu dla RS-25 to tylko jedna z wielu zmian w wyniki rakiety SLS, które ułatwią naszym narodowym celom eksploracji kosmosu. Chociaż możemy analitycznie obliczyć moc silnika i możliwości konstrukcyjne przy tych wyższych poziomach mocy, faktycznie pokazując, że osiągi przy gorącym zapłonie silnika dają dodatkową pewność, że silniki te będą spełniać wszystkie wymagania specyfikacji wymagane od SLS "- powiedział Dan Adamski, RS-25 Program Dyrektor w Aerojet Rocketdyne.

"Oprócz osiągnięcia wyższego poziomu ciągu, gorący pożar 21 lutego zawierał również test kontrolera lotu RS-25, a także drukowany komponent silnika 3D" stwierdza NASA. "Nowy kontroler lotujest główną częścią modyfikacji RS-25, działając jako "mózg" silnika, aby pomóc mu komunikować się z rakietami SLS i zapewnić precyzyjną kontrolę pracy silnika i wewnętrznej diagnostyki zdrowia. "

NASA od dziesięcioleci czerpie korzyści z drukowania 3D, na długo zanim trafi do głównego nurtu, a społeczeństwo było świadome wartości tej technologii, podobnie jak większość innych liderów przemysłu, inżynierów i projektantów. Biorąc pod uwagę astronomiczne koszty podróży w kosmos, oszczędności na budżecie dzięki drukowanym częściom 3D są zdecydowanie jednym z najbardziej interesujących aspektów - nie wspominając już o możliwości tworzenia super wytrzymałych, lekkich części, a często także takich, które w innym przypadku nie byłyby możliwe. Wraz z zespołem wydruków 3D pogo, zarówno NASA, jak i Aerojet Rocketdyne będą nadal testować wiele komponentów drukowanych 3D dla RS-25.

"Ostatni gorący pożar zapewnił kluczowy test maksymalnego poziomu przepływu obecny komponent 3D. Każdy test RS-25 zbliża agencję coraz bardziej do jej powrotu do eksploracji kosmosu, do takich miejsc jak Księżyc i Mars ", stwierdza NASA. "Wcześniej w tym miesiącu agencja kosmiczna zakończyła testowanie wszystkich czterech nowych kontrolerów lotu silników RS-25 potrzebnych do drugiego lotu rakiety SLS. Lot misji Eksploracja 1 (EM-1) przetestuje nową rakietę i przeniesie niezrewidowaną sondę Oriona w kosmos poza księżyc. Exploration Mission-2 (EM-2) będzie pierwszym lotem, który przeprowadzi ludzi na pokładzie statku kosmicznego Orion, przywracając astronautów w kosmos po raz pierwszy od ponad 40 lat. "

Aerojet Rocketdyne jest wykonawcą silników RS-25, testy w Stennis są również wykonywane przez zespoły NASA i Syncom Space Services (zakłady Stennis i wykonawca operacji).