Neutrogena przyspiesza spersonalizowaną pielęgnację skóry za pomocą masek 3D z nadrukiem

Maski do twarzy są ostatnio szczególnie popularne i nie mam na myśli typu Halloween - mam na myśli takie, które zawierają wszystkie rodzaje składników poprawiających wygląd i zdrowie. Wyglądają śmiesznie, ale potrafią zrobić wspaniałe rzeczy dla twojej skóry. Jaki jest jeden sposób, aby jeszcze popularniejszy produkt był jeszcze cieplejszy? Spersonalizuj to! To właśnie robi Neutrogena z nową maską Neutrogena MaskiD, która zostanie zaprezentowana w przyszłym tygodniu na CES 2019. Maska na twarz drukowana 3D jest dostosowana do indywidualnych kształtów i rozmiarów twarzy każdego użytkownika i zostanie sformułowana z niestandardowymi składnikami, aby adresować użytkownika specyficzne problemy ze skórą.

Ostatnio pojawiło się spersonalizowanie produktów do pielęgnacji włosów, więc nie jest niespodzianką, że branża pielęgnacji skóry również zaczyna działać. Technika stojąca za tym jest całkiem fajna - użytkownik po prostu używa smartfona do robienia selfie w aplikacji MaskiD, a następnie wybiera rodzaj produktu do pielęgnacji skóry, który chce wydrukować na każdym obszarze maski. Jest sześć stref: czoło, okolice oczu, policzki, nos, fałdy nosowo-wargowe i broda. Neutrogena oferuje urządzenie o nazwie Neutrogena Skin360, które podłącza się do smartfonów i skanuje takie rzeczy jak rozmiar porów i cienkich linii, a także poziom wilgotności skóry, a następnie oferuje zalecenia użytkownika dla każdego obszaru.

Jeśli użytkownik nie ma Skin360, mogą wypełnić ankietę dotyczącą skóry online w celu uzyskania spersonalizowanych rekomendacji - lub mogą wybrać własne składniki. Gdy zgłoszą swoje wymagania i selfie, ostateczna maska ​​zostanie zilustrowana za pomocą kodowania kolorami, aby pokazać, które składniki zostaną umieszczone w miejscu. Następnie zostanie wydrukowana maska ​​3D, która dopasuje twarz użytkownika do strefy T.

"Używając mikrodruku 3-D, możemy uzyskać dokładne wyrównanie oka, nos, usta, jak wysokie [twoje] czoło jest ", powiedział Michael Southall, dyrektor ds. badań i globalny lider Beauty Tech w Neutrogena. "Kodowanie kolorami jest sposobem na zilustrowanie korzyści, jakie uzyskują w każdym regionie, a każda strefa może być inna. Kluczem do druku 3D jest to, że możemy umieścić aktywny [składnik], który chcesz, dokładnie tam, gdzie go potrzebujesz, w dowolnym miejscu na masce, w przeciwieństwie do jednego produktu, który próbujesz użyć na całej twarzy. " CD3D .

Na maskach jest tylko pięć składników, ale zostały one starannie wybrane przez Neutrogena zespół dermatologów, chemików ibiolodzy:

Według Southalla można by było dodać więcej składników w przyszłości.

"Naprawdę wyobrażamy sobie posiadanie czegoś w rodzaju biblioteki składników do pielęgnacji skóry, z których można wybierać. to pozwoli ci uzyskać bardzo szczegółowe zabiegi, [wszystkie] oparte na danych, aby pomóc ci zrozumieć potrzeby twojej skóry "- powiedział. "Każda twarz jest inna - wszystko od kształtu twarzy do indywidualnych potrzeb konsumenta."

Maski zostaną oficjalnie wydane konsumentom prawdopodobnie we wrześniu tego roku i oczekuje się, że będą po przystępnej cenie.