Student wykorzystuje druk 3D do opracowywania protez głosowych

"Wszędzie na świecie metoda wyboru rehabilitacji głosowej pacjentów poddanych laryngektomii to proteza głosu" - powiedział Dubrowski. "Wykorzystuje się najczęściej zagraniczny aparat, który pozwala pacjentom odzyskać głos. Ale dużym minus tutaj jest to, że taki aparat powinien zostać wymieniony po około roku. Importowane protezy są dość drogie, więc zdecydowaliśmy się na własny rozwój, który będzie cechował się podobnymi właściwościami technicznymi, ale będzie znacznie tańszy. "

Protezy wokalne zaczęto stosować po raz pierwszy w 1980 roku. umieszczona między tchawicą a górną częścią przełyku, a do otworu wszczepiany jest zastawka. Zawór ten umożliwia wydychanie powietrza z tchawicy do przełyku, co wywołuje drgania w ścianach przełyku i dolnej części gardła, generując dźwięk. Jednak te zawory mają więcej niż jedną wadę.

"Produkowane za granicą protezy najczęściej używają plastiku, co jest bardzo niewygodne, ponieważ jest trudne" - wyjaśnił Dubrowski. "Planujemy stosowanie silikonów spożywczych, które spowodują, że proteza stanie się bardziej miękka, a pacjenci będą mniej cierpieć z powodu bólu. Formy do formowania kropelkowego, które wypełnimy silikonem, zostaną wyprodukowane przy użyciu druku 3D. "

Stworzono trójwymiarowy model protez głosowych, a naukowcy z Centrum Badawczego SUSU ds. Nauk Sportowych wykorzystał druk 3D SLA do stworzenia prototypu, który zostanie wysłany do testów klinicznych w Regionalnym Centrum Onkologii i Medycyny Nuklearnej w Czelabińsku.

"Niestety, gdy pracowaliśmy nad drukowaniem 3D, napotkaliśmy na uszkodzenia, które wystąpiły w zbiorniku do formowania kropelkowego w procesie tworzenia modelu "- powiedział Dubrowski. "Ponadto taki proces produkcji może trwać od 12 do 24 godzin, co jest bardzo długim czasem. Ponieważ drukowanie 3D okazało się mniej dokładne, prawdopodobnie będziemy musieli zrezygnować z niego w przyszłości i zamiast tego przejdziemy do operatorów tokarek, ponieważ są oni w posiadaniu sprzętu o wysokiej dokładności. Ale najpierw musimy ulepszyć nasz model komputerowy. "

Dubrovsky i jego koledzy naukowcy będą kontynuować pracę nad implantem, ponieważ Dubrovsky kontynuuje pracę w kierunku swojego magistra; właśnie ukończył studia licencjackie z wychowania fizycznego. Będą pracować nad znalezieniem silikonowego gatunku spożywczego o optymalnej twardości dla wygody pacjenta.

Praca Dubrovsky'ego to potencjalnie dobra wiadomość dla przyszłości pacjentów wymagających usunięcia krtani; niestety, totydzień przynosi również złe wiadomości dla włoskiego chirurga Paolo Macchiarini i jego pacjentów. Macchiarini opublikował w 2011 r. Artykuł w czasopiśmie medycznym The Lancet dotyczący sztucznej tchawicy, którą stworzył, która została pokryta własnymi komórkami macierzystymi pacjenta, która następnie rozwinie się w dojrzałe komórki tchawicy, które nie będą odrzucane przez ciało pacjenta. Brzmi to jak przełomowy rozwój w bioprogramowaniu, ale okazuje się, że procedura była gorsza niż nieskuteczna.

Macchiarini i współpracownicy wykonali procedurę na ośmiu pacjentach, z których siedmiu zmarło. Chirurdzy stracili ślad ósmego. Macchiarini był związany z Instytutem Karolinska, który co roku przyznaje Nagrodę Nobla w medycynie. W 2014 r. Kilku chirurgów w Karolinska złożyło skargę, twierdząc, że Macchiarini bagatelizował ryzyko związane z zabiegiem i że zostało przeprowadzone na co najmniej jednym pacjencie, który nie był w tym czasie krytycznie chory.

"Nie uzyskano żadnego etycznego pozwolenia na badania podstawowe" - powiedział Ottersen. "Badania zostały przeprowadzone bez wystarczającego wsparcia na podstawie danych przedklinicznych, a praca przedstawia swoje dane w sposób, który jest nadmiernie pozytywny i bezkrytyczny. Zgłoszone wyniki kliniczne nie są poparte danymi źródłowymi. "

Macchiarini i jego współautorzy zostali uznani winnymi niewłaściwego postępowania, a dwóch członków zespołu nagród Nobla zostało zmuszonych do ustąpienia.