Technologia Anti-Copying do druku 3D: ankieta

Wysiłki antysprzężeniowe

Wiele firm i naukowców opracowuje technologię, która ma zapobiegać nieautoryzowanemu drukowaniu 3D. Jednym ze sposobów jest zarządzanie całym rurociągiem procesu drukowania 3D od początkowej fazy projektowania do etapu produkcji. Bazujący na San Francisco Identify3D opracował zestaw narzędzi programowych zaprojektowanych w celu zabezpieczenia procesu 3D od projektu do produkcji. Oprogramowanie Identify3D "Protect" szyfruje projekty wraz ze stałą polityką produkcyjną, która daje właścicielowi projektu możliwość zezwolenia na określoną liczbę kompilacji na określonym sprzęcie o określonej dacie ważności. Ta polityka produkcyjna wędruje wraz z projektem i ogranicza jego użyteczność. Po zaszyfrowaniu projektu z jego ograniczeniami produkcyjnymi właściciel projektu może określić, czy ograniczyć kanał dystrybucji projektu. Na przykład cyfrowe plany mogą być ograniczone do bezpiecznego, opartego na chmurze systemu lub bardziej swobodnie rozpowszechniane jako samodzielne, zaszyfrowane cyfrowe plany. Identify3D posiada również pakiet oprogramowania "Manage" do nadzorowania korzystania z praw do wzorów cyfrowych oraz pakiet "Egzekwuj", który weryfikuje, odszyfrowuje cyfrowy projekt i dostarcza instrukcje kompilacji dla użytkownika końcowego. Identify3D współpracuje w tym systemie z producentami drukarek 3D Renishaw i rozwiązaniami SLM.

Boeing wykorzystuje podobną platformę dostarczoną przez Assembrix, aby zabezpieczyć swój cyfrowy wątek na częściach drukowanych w 3D.

Duńska firma REAL ID pracuje nad stworzeniem analogu do systemu DRM używanego w cyfrowym świecie muzycznym, ale do druku 3D części i produktów. Korzystając z tego systemu, właściciel projektu szyfruje projekt cyfrowy, a system użytkownika końcowego musi "dzwonić do domu" do serwera szyfrującego, aby zweryfikować prawa, zanim drukarka 3D będzie mogła drukować.

W mniej restrykcyjny sposób alternatywna, internetowa platforma do udostępniania cyfrowych projektów Treatstock zaproponował właścicielom projektów możliwość umieszczania znaków wodnych w cyfrowych projektach, które mogą być cyfrowo weryfikowane przez użytkowników, którzy przesyłają projekty.

W 2015 Authentise udostępniło platformę 3DIAX do przechowywania, modyfikowanie i drukowanie w 3D plików, w których portal ogranicza dostęp na zasadzie pay-per use.

CGTrader na Litwie opracował internetowy rynek cyfrowych wydruków 3D, w którym użytkownik może pobrać wersję niedrukowaną do druku. projekt do przeglądu i zatwierdzenia przed zapłaceniem za wersję w pełni drukowaną. CGTrader ma nadzieję, że ten dwufazowy model zminimalizuje zwroty po dokonaniu płatności.Bez takiego podejścia każda platforma, która pozwala na zwrot, może mieć trudności z potwierdzeniem, że użytkownik zniszczył obiekt drukowany 3D.

W Niemczech działa konsorcjum firm znane jako Secure Additive Manufacturing Platform (SAMPL) do wdrożenia ochrony opartej na blockchain dla cyfrowych wydruków 3D do druku. Kanadyjska firma Kabuni zamierza także blokować drukarki 3D, aby zabezpieczyć cyfrowy wątek i zapobiec nieautoryzowanemu drukowi 3D. Link3D planuje również użyć blockchain, aby zapobiec nieautoryzowanemu drukowi 3D. Marynarka USA bada również zastosowanie technologii blockchain do uwierzytelniania i kontrolowania procesu projektowania i wytwarzania druku 3D.

Skanowanie i inżynieria odwrotna

Piętą achillesową technologii antyprodukcyjnych jest skanowanie 3D w wysokiej rozdzielczości. Firmy takie jak Shining 3D opracowały takie skanery, które można wykorzystać do tworzenia odwróconych cyfrowych planów dla części fizycznych. Disney ma nadzieję, że uda się sfałszować takie skanery 3D, używając materiałów anty-skanujących na głowie lub twarzy figurek z kreskówek. Mamy nadzieję, że po zeskanowaniu danych skaner nie będzie w stanie wykryć istotnych szczegółów, co spowoduje, że skany będą bezużyteczne. Obserwatorzy przemysłu zwracają uwagę, że powłoka antyrefleksyjna może zostać łatwo pokonana przez pierwsze natryskiwanie figurek lekką warstwą matowej farby w sprayu.

Dźwięk może być również upadkiem rozwiązań przeciw kopiowaniu. Zespół badawczy z Uniwersytetu Kalifornijskiego Irvine użył smartfona do zarejestrowania operacji drukarki do materiałów wyciskanych podczas drukowania części. Poprzez odwrotną inżynierię nagranych dźwięków zespół odtworzył tę część z prawie 90-procentową dokładnością.

Próby uwierzytelnienia

Inne firmy i badacze opracowują technologię, aby zapewnić, że drukowane części i produkty są autoryzowanymi kopiami. Na przykład firma Rize Inc. wprowadziła system kodów atramentowych na poziomie nadruku na drukowanych częściach 3D, tak aby użytkownik mógł zeskanować osadzony kod QR, aby odkryć i zweryfikować pochodzenie części.

Niektóre firmy osadzają rzekomo nieodkrywalne sygnatury fizyczne lub chemiczne, aby zweryfikować pochodzenie części drukowanych 3D. Na przykład, Karlsruher Instiut Fur Technologie (KIT) i Zeiss zasugerowali umieszczenie drobnych mikrostruktur w celu udekorowania drukowanych podróbek 3D. Takie mikrostruktury są rzędu 100 mikronów i muszą być odczytywane przez maszynę, ponieważ nie są widoczne gołym okiem.

Niemiecki nanoscribe maopracowali "wielopoziomowy dyfrakcyjny element optyczny" (DOE), zasadniczo pryzmat światła w skali nano, który załamuje światło laserowe do pożądanego wzoru, takiego jak logo lub numer seryjny. Dozownik nanoscribe można drukować bezmasowo w procesie drukowania 3D szybciej niż w tradycyjnej metodzie produkcji masek, aby stworzyć DOE.

Firma Sofmat opracowała w Wielkiej Brytanii kod kreskowy 3D do drukowania z rozmiarem 0,4 mikrona, który jest można drukować bezpośrednio na niektórych lekach, aby umożliwić późniejsze uwierzytelnianie.

InfraTrac dodaje taggants poprzez ukierunkowane odkładanie energii, pozostawiając odcisk palca chemicznego na drukowanej części 3D lub produkcie. InfraTrac wykazał, że na próbkach tytanu fluorescencja rentgenowska może wyraźnie ujawnić wydrukowany znacznik na części fizycznej, która jest niewidoczna dla nieuzbrojonego oka lub skanera 3D.

Firma Quantum Materials Corporation pozyskała technologię z laboratorium w Virginia Tech, która umożliwi podpisy chemiczne 3D drukowane jako osadzone kropki kwantowe.

W swojej książce druk 3D będzie kołysał światem, współautor John Hornick sugeruje używanie atramentów botanicznych produkowanych przez Applied DNA Sciences do oznaczania części tak oryginalne, jak amerykańska Agencja Obrony Logistyki.

Innym podejściem do zapewnienia autentyczności części jest osadzanie wad projektowych wynikających z drukowania cyfrowego projektu bez zezwolenia. Badacze umieszczający elementy projektu NYU w cyfrowym projekcie, który sprawił, że wydrukowana część 3D była wadliwa, chyba że część została wydrukowana w 3D przy użyciu precyzyjnych parametrów drukowania, które nie byłyby znane potencjalnym złodziejom w cyfrowym projekcie.

Wniosek < / p>

Firmy i naukowcy opracowują wyjątkowe podejścia, które mają na celu osiągnięcie równowagi między prawami właścicieli do kontrolowania ich własności intelektualnej, zaufaniem użytkowników do pochodzenia w cyfrowym druku 3D lub wydrukowaną częścią 3D, a łatwością każdego użytkownika. używanie i dostęp do drukowania 3D. Pozostaje sprawdzić, jakie podejście odniesie sukces. Ostatecznie, rynek i konkretne przypadki użycia zdecydują, która metoda najlepiej osiągnie tę równowagę. Najlepsze rozwiązanie może zawierać elementy z wielu modeli.

Porozmawiaj o tym i innych tematach drukowania 3D na stronie 3DPrintBoard.com lub podziel się swoimi przemyśleniami poniżej.

John Hornick jest autorem nagradzanego filmu książka, druk 3D Will Rock the World, oraz starszy radca prawny z firmą IP Finnegan z siedzibą w Waszyngtonie (www.finnegan.com; [email protected])

Aidan Skoyles jest wspólnikiem w Finnegan. Wszelkie opinie w tym artykule nie są tymijego firmy i nie są poradą prawną.