UCLA Chapter of 3D4E, aby zapewnić 3D drukowane ukulele dla dzieci upośledzonych

Maryvale została założona 162 lata temu w odpowiedzi na brak zasobów dla osieroconych i porzuconych dzieci w Los Angeles. Dzieci bez rodzin, które miały się nimi opiekować, zostały zmuszone do życia na ulicy, całkowicie polegając na własnym sprytu i życzliwości obcych. Po zapoznaniu się z problemem, Siostry Miłosierdzia, katolicka organizacja założona w 1633 r., Aby służyć najuboższym z biednych, wysłała pięciu swoich członków, aby założyli pierwszy sierociniec w Los Angeles. Od tego czasu organizacja nieustannie się zmienia i ewoluuje oraz nadal zaspokaja potrzeby rodzin i dzieci poprzez programy mieszkaniowe, centrum nagłych wypadków, usługi zdrowia psychicznego i dostarczanie innych bardzo potrzebnych zasobów.

Trzej uczniowie mają nadzieję, że każde z dzieci w Maryvale wydrukuje ukelele w formacie 3D, nie tylko jako przedmiot do przyjemności, ale jako sposób na interesujący młodych ludzi w STEM. Aby to zrobić, rozpoczęli kampanię zbierania funduszy, która zakończy się 5 marca, za którą mają nadzieję zebrać 10 000 $ za swój projekt. To coś więcej niż tylko nowość, ale raczej haczyk do bycia gotowym na to, jak działa świat, jako skarbnik grupy Bhav Patel, student drugiego roku w inżynierii lotniczej powiedział:

"Chcemy zacząć spraw, aby te dzieci były naprawdę zaangażowane (z) STEM. Może aplikować i rozgałęziać się na każdą rzecz, którą możesz zobaczyć wokół siebie. "

" Pewnego dnia druk 3D może być zastosowany do każdego pola ... i to właśnie próbujemy pokazać dzieciom w (Maryvale), "dodał Poon.

Ale zanim byli gotowi poprosić o pieniądze, najpierw musieli nauczyć się tworzyć ukelele. Zaczęli, tak jak wszyscy obecnie, od wyszukiwania w Internecie. Nie było to jednak tak łatwe, jak "znajdowanie modelu ukelele, pobieranie i drukowanie" - modele, z którymi się spotykali, miały wady, które wymagały uważnej analizy i uwagi. Po dodatkowych badaniach i dużej liczbie prób prototypowania, łącznie dwanaście, grupa ostatecznie opracowała odpowiedni projekt.

Łóżko druku 3D na drukarkach dostępnych dla zespołu nie było wystarczająco duże, aby wydrukować całą ukelele za jednym zamachem zaprojektowali urządzenie do zadrukowania w czterech częściach: głowa, szyja, góra podstawy i spód podstawy. Poszczególne elementy łączą się ze sobą i są zamocowane na swoich miejscach za pomocą kleju. Użyli PLA do stworzenia produktu końcowego. Pomimo faktu, że drukowanie 3D jest stosunkowo szybkim procesem, trwa to do dziewięciu godzinwydrukuj każdy komponent. Największą zaletą korzystania z drukowania 3D może być poziom precyzji możliwy dzięki technologii, jak wyjaśnił Meurer:

"Wszystko musi być idealne lub będziesz w stanie powiedzieć. Odległość między każdym progiem na płycie progowej wynosi do dziesiątej części milimetra. "

Taka jest różnica pomiędzy ładnym instrumentem brzmiącym a przerażającą kakofonią. Jedynymi częściami instrumentu, które nie są drukowane w 3D są struny i kołki, ponieważ plastikowe kołki nie mogą utrzymywać strun o odpowiednim napięciu, a same sznurki są wykonane z materiału i w taki sposób, że do tej pory , nie można zreplikować na drukarce 3D.

Celem projektu jest nie tylko przekazanie dzieciom ukończonej ukelele, ale także rozmowa z nimi na temat procesu odkrywania, które ludzie na UCLA 3D4E podjął się, jak oni tworzyli. Od zmiany kształtu instrumentu po zrozumienie fizyki akustyki, projekt jest czymś więcej niż tylko nauką tworzenia instrumentu. Chodzi o zrozumienie sposobu, w jaki zmienne wpływają na produkcję i wydajność, a także o to, jakie pytania należy zadać, gdy zamierzają stworzyć. Pomaganie upośledzonym dzieciom w korzystaniu z tych narzędzi to tylko część znaczącej różnicy w druku 3D.

Co sądzisz o tej nowinie? Daj nam znać twoje myśli; dołącz do dyskusji na temat tego i innych tematów drukowania 3D na stronie 3DPrintBoard.com lub podziel się poniższymi przemyśleniami.