Wywiad z Alexem Ziffem z 3DCompare

Przez ostatnie dziesięciolecia jedynym sposobem na uzyskanie wydrukowanej części 3D były biura usług druku 3D lub kupowanie maszyn przemysłowych i produkcja na miejscu. Od około 2008 roku ludzie mogli również używać stacjonarnych drukarek 3D w domu lub biurze do drukowania 3D, a 3Dhubs łączyło te urządzenia destkop. Całe mnóstwo firm próbowało zmierzyć się z tym samym pomysłem na biznes, który polegał na odsprzedaży zapasowych mocy na istniejących maszynach przemysłowych. Kilka firm już przyszło i nie udało im się stać publiczną twarzą i platformą łączenia biur usługowych z konsumentami lub firmami. Firmy te mogą być prawdziwymi wyzwiskami dla biur serwisowych, ponieważ mają niższe koszty ogólne i mogą skupić się na marketingu i tworzeniu narzędzi oprogramowania. W firmach drukujących 2D, takich jak Vista Print i czysta gra firmy drukujące online sieją spustoszenie w konkurencyjnym krajobrazie. Czy w drukowaniu 3D wydarzy się coś podobnego? Przeprowadziliśmy wywiady z założycielem 3DCompare Alexem Ziffem, aby dowiedzieć się o jego firmie

3D Compare to drukowanie 3D i usługa przesyłania CNC. Możesz przesłać swój plik i na podstawie materiału, kształtu i lokalizacji firma zapewnia najlepszą cenę dla tej części. Na dużą skalę byłoby to skuteczne w przypadku usług współpracujących z 3DCompare i dla konsumentów. Dzięki dopasowaniu klientów do właściwego dostawcy po właściwej cenie firma może sprawić, że ceny na rynku druku 3D będą efektywne. Tymczasem pół tuzina startupów próbowało to zrobić w przypadku drukowania CNC i 3D i nie udało się. Czy 3D Compare złamało kod, żeby to zrobić dobrze?